Propozycja
Trzecią propozycją było znacznie mniej znane Ptolemais (dziś Tolmeita), wspaniałe nadmorskie miasto hellenistycznorzymskobizantyjskie, z zachowaną częściowo architekturą monumentalną, bazylikami, teatrami, słabo znanymi świątyniami i jedną wspaniałą, odkrytą w latach trzydziestych XX wieku, rezydencją pałacową. Dwie pierwsze propozycje były bardzo atrakcyjne, my jednak wybraliśmy Ptolemais. Jak wynika nawet ze skrótowego opisu jego historii i stanu zachowania, należało do najważniejszych miast świata późnoantycznego. Mimo to jest najgorzej pod względem archeologicznym rozpoznanym miastem Pentapolis (pięciu największych miast Cyrenajki). W przeciwieństwie do niego Kyrene i Leptis Magna to stosunkowo dobrze poznane ośrodki miejskie, w których działają stale choć obecnie raczej symbolicznie zagraniczne misje archeologiczne. Zgodnie z obietnicą władz libijskich w Ptolemais mieliśmy być jedyną ekipą. Czekało tu na nas 250 ha nie zatnieszkanych ruin (w większości starożytnych miast nadal mieszkają ludzie).